Podłożyli mu świnię
Zarząd PKS-u zwolnił go dyscyplinarnie z powodu "ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych".
4 kwietnia z kierowcą rozwiązano umowę o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia. Podstawą do zwolnienia było to, że podczas kursu na trasie Gorzów Wlkp. - Kłodawa miał on zainkasować 4,10 zł za przejazd od jednej z pasażerek i nie wydać jej biletu.
Kierowcy z PKS-u uważają, że nie jest to prawdą.
-Podłożyli mu świnię- mówi jeden z nich.- Ta sytuacja w autobusie była ukartowana. Wierzymy w jego uczciwość. Tylko dlatego go zwolniono, bo zaczął się za bardzo opowiadać po stronie załogi i nie godził się na łamanie praw pracowniczych. Był niewygodny, więc się go pozbyli. Nas chcą tym zastraszyć, żebyśmy siedzieli cicho.
|